Liczba pi inspiruje nie tylko matematyków

Liczba pi stanowi natchnienie nie tylko dla matematyków i fizyków. Ten niezwykły symbol niejednokrotnie pojawiał się też w wielu formach popkultury.

Matematyka nadal nie potrafi ustalić precyzyjnej wartości liczby pi. Obecnie jej wielkość została sprowadzona do 13 bilionów miejsc po przecinku, co samo w sobie jest niezwykle imponujące i potęguje aurę tajemniczości, którą ten niezwykły symbol obrastał na przestrzeni setek lat. To wszystko stanowi inspirację nie tylko dla matematyków, ale także dla artystów, którzy liczbę pi zaadoptowali do potrzeb kultury masowej. Gdzie poza podręcznikami i opracowaniami naukowymi możemy zetknąć się z pi?

O liczbie pi uczy już matematyka na poziomie gimnazjalnym. Im bliżej poznajemy ludolfinę tym więcej znaków zapytania powstaje w naszych głowach. Jak to możliwe, że liczba wyrażająca stosunek długości obwodu koła do długości jego średnicy wzbudza tak wiele emocji? Po części wynika to z tajemniczego charakteru tej liczby. W 1610 roku holenderski matematyk Ludolfa van Ceulena obliczył jej wartość do 35 miejsc po przecinku. Obecnie wartość ta obejmuje więcej niż 13 bilionów znaków!

Ze względu na swoją wyjątkowość, liczba Pi doczekała się swojego święta, które w 1988 roku zapoczątkował amerykański naukowiec Larry Shaw. Międzynarodowy Dzień Liczby Pi przypada na dzień 14 marca – w Stanach Zjednoczonych datę zapisuje się w formacie miesiąc/dzień/rok, zatem 14 marca daje dziesiętne rozwinięcie pi (3,14). W Europie wymienia się datę nieoficjalnego święta pi, które prz

ypada na dzień 22 lipca (22 dzielone przez siedem daje wynik wynoszący 3,1428). Zdecydowanie głośniejsza pozostaje jednak amerykańska data i choć Międzynarodowy Dzień Pi obchodzony jest pół żartem, pół serio, to przy tej właśnie okazji na całym świecie organizowane są liczne imprezy tematyczne.

Ten kultowy symbol niejednokrotnie wymykał się poza ramy świata matematyki. Liczba pi na przestrzeni lat bardzo często gościła też w kulturze masowej, będąc natchnieniem dla wybitnych pisarzy, poetów czy scenarzystów.

Liczba pi w literaturze

Swój podziw względem pi wyraziła sama Wisława Szymborska.

Wydany w latach 70. wiersz „Liczba Pi” wykorzystuje ludolfinę jako pretekst do rozważań na temat sensu trwania i istoty przemijania. Wraz z kolejnymi cyframi rozwinięcia pi pojawiają się w nim liczne refleksje, w których często nie brakuje ironii.

Do liczby pi odwołał się także Yann Martel. Powieść pt. „Życie Pi” została wydana w 2001. Jej bohaterem jest rozbitek – Piscine „Pi” Patel – który przez 227 dni (22:7=3,1428) dryfuje po wodach Pacyfiku, a jego jedynym towarzyszem jest tygrys Richard Parker.

 

Pi pojawia się też w niezwykłym eksperymencie literackim autorstwa samego Jamesa Joyce’a. Książka zatytułowana „Finneganów tren” powstawała przez 17 lat. Każda strona tego dzieła przewiduje identyczną ilość słów. Całość liczy sobie 628 stron, co jest równe obwodowi okręgu, którego promień wynosi 100.

Liczba Pi na ekranie

Tajemnicza liczba pi inspiruje nie tylko twórców literackich, ale także reżyserów i scenarzystów. Jednym z najgłośniejszych dzieł, które bezpośrednio nawiązują do ludolfiny, jest „Pi” w reżyserii Darrena Arnofsky’ego. Nakręcony w 1998 roku thriller psychologiczny opowiada o losach Maximilliana Cihen’a – matematyka badającego liczbę pi.

W 2012 roku Ang Lee podjął się przeniesienia na wielki ekran przygód wspomnianego wcześniej „Pi” Patel’a, który przez 227 dni walczy o życie na bezkresnych wodach Pacyfiku.

Liczba pi wielokrotnie gościła też w głośnych produkcjach odcinkowych. Motyw ten pojawił się w jednym z odcinków głośnego serialu „Star Trek” – dr. Spock użył jej jako broni przed niezwykle niebezpieczną istotą, która swą siłę czerpała ze strachu ludzi.

Liczba pi w muzyce 

Liczba pi kilkukrotnie inspirowała też artystów estrady. Kate Bush – brytyjska artystka muzyki pop – w 2005 roku nagrała utwór zatytułowany „ Pi”. Nieskończone liczby jako metafora miłości? Czemu nie!

Danica McKellar – aktorka i doktor matematyki w jednej osobie – zaadoptowała fragment pi do taktów „Dziadka do orzechów” Czajkowskiego. Kompozycja została zrealizowana w ramach programu popularyzacji matematyki.